środa, 3 grudnia 2014

Wszyscy pieką piernika....a ja modelinę!

Grudzień to ciężki okres. Szaleństwo zakupowe ogarnęło wszystkich. Mnie również :D Ale nie o tym chciałam napisać. Ja już swoje prezenty mam. Zajęłam się tym wcześniej, na spokojnie. Grzecznie czekają sobie na choinkę :)

A ja piekę jak szalona...wasze zamówienia! Chcę, aby wszyscy dostali na czas swoje cudaczki.
Naszyjniki, kolczyki, breloki...piec chodzi cały czas. I super! :) Ale czy znajdę w tym roku czas na prawdziwe pierniczki ? :D
Wisi nade mną jeszcze nieskończona praca magisterska, referaty....brrr :) 


Zostawiam Was z kilkoma zdjęciami nowości, a ja tym czasem lecę pracować dalej.
Zapraszam na świąteczną ofertę w moim sklepiku. Idealne na prezent.





piątek, 21 listopada 2014

Czy macie już prezenty dla swoich bliskich ?

A teraz czas na reklamę samej siebie :D a co!

Ostatnio trochę zaniedbuję bloga kulinarnego, a to z prostego powodu - natłok pracy :)
Nie narzekam - lubię to! Lubię stojące w kolejce świąteczne zamówienia czekające na realizację, a tych teraz mam bardzo dużo.
Lepię, kleję, maluję i montuję świąteczne cudaki które następnie trafiają w łapki nowych właścicieli.

Jeśli jeszcze nie macie pomysłu co komu pod choinkę, zapraszam do mojego sklepiku KLIK
A jeśli chcecie być na bierząco zapraszam na mojego facebooka - KLIK
Miłego dnia!







  

czwartek, 6 listopada 2014

Przystawka z buraka - burak z serkiem czosnkowym

Tyle się ostatnio słyszy o burakach - że zdrowe, że pyszne, że nasze...
Napaliłam się na buraka! Wrypałam całego. Do obiadu, Był pyszny!

(choć wygląd jego nie powala)


Składniki:
2 buraki
sól
świeżo zmielony pieprz
3 ząbki czosnku
serek twarogowy śmietankowy ok 350g
świeża bazylia
świeży szczypiorek - średni pęczek


Wykonanie:
Buraki myjemy pod bieżącą wodą i gotujemy w lekko osolonej wodzie do miękkości - ok 35 minut. Ugotowane buraki studzę, obieram i kroję w plastry. Ja pokroiłam je na plastry o długości 0,5 cm, ale stwierdzam iż były nieco za grube, więc Wam polecam pokroić na cieńsze :) Do miseczki przekładam serek. wyciskam do niego 3 ząbki czosnku. Dodaję posiekaną bazylię i szczypior. Całość solę i pieprzę. Nakładam serek na buraka - robię przekładaniec. Pomiędzy każdy plasterek buraka nakładam sporą ilość serka. Wierzch można dodatkowo opruszyć szczypiorem. Zamiast wieżyczki można również ułożyć buraka na płasko - jak caprese. Smacznego!

wtorek, 4 listopada 2014

Papryka nadziewana

Może to zabrzmi nieskromnie...ale paprykę nadziewaną to lubię, ale zrobioną tylko przez siebie :D
Nie lubię gdy 3/4 nadzianej papryki to mdły ryż...taki sam problem mam z gołąbkami, gdzie przeważnie dominuje ryż i brak odpowiedniego doprawienia.

Moja papryka była mocno doprawiona i co najważniejsze - wypchana mięsem i warzywami.
Jako dodatek dałam kaszę jęczmienną, którą ja i mój facet uwielbiamy - ale obok papryki a nie do środka. To są uroki gotowania w domu - można zrobić tak, jak się lubi najbardziej.



Składniki:
6 papryk
ok 300g mięsa mielonego
por
puszka kukurydzy Develey
puszka pomidorów Develey
cebula
sól
pieprz
czosnek
papryka czerwona
ser żółty w plastrach
opcjonalnie - kasza lub ryż



Wykonanie:
Na patelnie wrzucam mięso mielone i zaczynam podsmażać na rozgrzanym oleju. Solę i pieprzę do smaku. W tym czasie paprykę myję, odcinam czapeczki i wydrążam środek z pestek. Z czapek odcinam to co się da zjeść a resztę wyrzucam. Do mięsa dodaję pokrojonego pora, odcedzoną puszkę kukurydzy oraz puszkę pokrojonych pomidorków. Dodaję również pokrojoną w piórka cebulkę. Całość mieszam, podsmażam i doprawiam do smaku papryką czerwoną i czosnkiem. Takie nadzienie ładuję do papryki. Nakładam z czubek i na wierzch kładę ser żółty. Piekę w około 180C przez około 45-55 minut aż papryka ładnie zmięknie i porządnie się podpiecze. Podaję z kaszą jaglana lub ryżem.

poniedziałek, 3 listopada 2014

Delikatne i puszyste naleśniki z serkiem

Te naleśniki są na prawdę lekkie, orzeźwiające i pyszne. Idealne na śniadanie lub przekąskę.
Podane na chłodno są wyborne. Świeże warzywa dodaję lekkości i orzeźwienia.


Składniki:
Naleśnik:
1 szklanka mąki
3 jajka
pół szklanki wody gazowanej
pół szklanki mleka
2 łyżki mąki kukurydzianej
3 łyżki cukru
szczypta soli
olej do smażenia

Nadzienie:
pęczek szczypiorku
serek śmietankowy Apetina - Czosnek i Zioła
4 duże łyżki sera twarogowego, zmielonego
świeża bazylia
2 ząbki czosnku
świeżo zmielony pieprz
sól
sezam
ogórek zielony świeży





Naleśnik - w jednej misce mieszam mikserem wszystkie składniki stopniowo. Powoli wsypuję mąkę, wbijam po kolei jajka, dolewam wodę i mleko, dosypuję cukier. Gdy wszystkie składniki ładnie się połączą i stworzą puszystą masę smażę na rozgrzanym oleju z obu stron na rumiano.
Studzę.

Nadzienie: W miseczce mieszam serek Apetina z serkiem twarogowym. Dodaję wyciśnięty czosnek. Dodaję świeżo zmielony pieprz i sól. Świeżą bazylię i szczypior siekam i dodaję do serka. Ogórka zielonego obieram, trę na tarce na grubych oczkach i odciskam - odlewam soki. Ogórka dodaję do reszty.

Taką masę serową nakładam na naleśnika, zawijam i kroję w kawałki. Wierzch obsypuję sezamem.
Gotowe :)

Dania z serkami kremowymi

sobota, 1 listopada 2014

Makaron z zielonym pesto i z kurczakiem

Ostatnio w paczce od Develey otrzymałam różne pyszności, a w tym zielone i czerwone pesto.
Ja pesto uwielbiam - wiadomo, najlepiej smakuje ręcznie robione. Ale gdy czasu brak a żołądek domaga się ciepłego posiłku czasem można sięgnąć po coś gotowego.
Nie żałuję!


Składniki:
słoiczek zielonego pesto Develey
makaron - ja użyłam makaron Fabijańscy - Gemelli 100% orkisz
2 piersi z kurczaka
1-2 łyżki śmietany 18%
papryka czerwona słodka
sól
pieprz
olej

Piersi z kurczaka kroję w paski. Przyprawiam ulubionymi przyprawami i smażę na oleju.
Makaron gotuję zgodnie z instrukcja na opakowaniu.
W osobnym kubeczku mieszam pesto ze śmietaną i połową szklanki gorącej wody.
Ugotowany makaron odcedzam i od razu mieszam z pesto.
Całość podaje na ciepło z kurczakiem. 
Gotowe!

środa, 29 października 2014

Nutella bez kalorii

Kolejna odsłona moich słodkości...bez kalorii :)
Tym razem mam dla Was kolczyki - słoiczki z Nutellą.
Słoiczek wraz z korkiem ma ok 2cm wysokości.
Lekki, uroczy i mega oryginalny.

Po więcej mojej biżuterii i pomysłów na prezent zapraszam do sklepiku: SKLEPIK
Zapraszam również do zwiedzania mojego bloga - KLIK
oraz do śledzenia mojego fanpaga na facebooku, gdzie na bieżąco pokazuję nowości i organizuję różne konkursy: KLIK



czwartek, 23 października 2014

Kolejna paczka od Develey

Muszę przyznać, że tym razem dostałam od firmy Develey do wypróbowania na prawdę pyszne rzeczy! Już nie wspomnę, że kurier bardzo mnie zaskoczył :)

Dostałam moje ukochane pesto - zielone i czerwone, oliwki, żurawinę ocet winny...i pełno innych smakołyków :)

To co dostałam poprzednio możecie podejrzeć tutaj: KLIK

Zawzięcie testuję po kolei różne produkty, a przepisy znajdziecije na moim blogu :)


środa, 22 października 2014

Klopsy mielone z musztardą i cebulą

Kolejna odsłona klopsów na moim blogu - oh, jak my je uwielbimy :)
Ale nie takie zwykłe, o nie! Muszą to być klopsy o różnych smakach i kombinacjach.




Składniki:
ok 400g mięsa mielonego
duża cebula
2-3 łyżki musztardy Develey
jajko
bułka tarta
sól
pieprz
papryka czerwona słodka
olej do smażenia


W misce mieszam mięso mielone z jajkiem i z 3 łyżkami musztardy. Cebulę obieram i siekam w cienkie paseczki lub w drobną kostkę. Dodaję również bułkę tartą - ok 2 łyżki aby mięso się w miarę trzymało i łatwo lepiło się klopsy. Całość doprawiam do smaku solą, pieprzem i papryką słodką. Ręką kulam dowolnej wielkości klopsy, każdego obtaczam w bułce tartej i smażę na rozgrzanym oleju. Podaję z pieczonymi talarkami z ziemniaków.

poniedziałek, 20 października 2014

Surówka z porem i majonezem

Dziś przepis na prostą surówkę do obiadu. Przyznam się, że ja osobiście mogę ją również jeść jako oddzielne danie lub dodatek do kanapek



Składniki:
pół czerwonej papryki
por
pól cebuli
pół ogórka świeżego
dwa liście sałaty
1-2 łyżki majonezu Develey
2 łyżki szczypiorku
1 łyżka czosnku niedźwiedziego w liściach
sól
pieprz


Wszystkie warzywa dokładnie myję. Pora przecinam wzdłuż i kroję w cienkie półtalarki. Ogórka obieram i kroje w cieniutkie paseczki - paprykę tak samo. Sałatę op opłukaniu również kroje w cienkie paseczki. chodzi o to by warzywka były tej samej grubości i ładnie połączyły się w sałatkę. Cebulę kroję w cienkie piórka. Wszystko wrzucam do miski, doprawiam solą i pieprzem, dodaję majonez wg uznania. Ja około dwóch łyżek. Mieszam, a wierzch posypuję czosnkiem w liściach i szczypiorem tuz przed podaniem.

środa, 15 października 2014

Co na kolację? ah te mamy...

Ponieważ pracuję w dość nietypowych godzinach - raczej nienormowanych, nieregularnych i głównie popołudniami, to ciepły posiłek jemy w porze kolacji.
Oczywiście czasem jemy obiad o normalnej porze, a wówczas na kolację mamy pole do popisu :)

Wiem, że do niezbyt zdrowo i wbrew zasadom. Ale raz nie zawsze.

Ponieważ niedawno wróciłam od mamy - obładowana jedzeniem jak dziki arab (bez wielbłąda do targania) miałam nieco wypchaną lodówkę. Dostałam między innymi pakę łososia wędzonego w przyprawach, dwie kostki fety, ciasto francuskie, ser, dżemy, wino itp itp.
Na nic zdały się tłumaczenia, że nie dam rady tego dotargać, że ciężkie to jak diabli, że we Wrocławiu mam daleko od dworca do domu a limuzyny nie posiadam i  że w końcu pęknie ta moja ulubiona torba, a przecież była droga.

Ale będąc już we Wrocławiu..."o boże! Jak dobrze, że to wszystko wzięłam! :D Takie pysznościii...WARTO BYŁO!"

Zrobiłam sobie pyszne, napchane TOSTY! 
Zwykłego tostera nie posiadam, jedynie (albo i aż) grillo-opiekacz.

Świeży chlebek z serem, sosem 1000 wysp, świeżym zielonym ogórkiem, wędzonym łososiem, serem feta...
Tłuste? Kaloryczne? Dużo wszystkiego ? NA KOLACJĘ?!
Pierdzielę...takie pyszne <3





niedziela, 12 października 2014

Surówka z kapusty pekińskiej

Jeśli miałabym wybierać moją ulubioną surówkę, była by to surówka z kapusty pekińskiej.
Na drugim miejscu usadowi się surówka z pora :)

Ale jednak surówka/sałatka z kapustki pekińskiej, z dodatkiem pomidorków itd idealnie nadaję się zarówno na obiad jak i na kolację do kanapek.
Specjalnie robię zawsze większą ilość, aby oprócz obiadu starczyło jeszcze na mniamniusią kolację :)
No i można ją dowolnie modyfikować i zrobić z takich składników, jakie obecnie macie w lodówce.





Z czego ja robię ową surówkę?

Składniki:
pół kapusty pekińskiej
dwa pomidorki
cebula
puszka kukurydzy Develey
sól
pieprz
2 łyżki majonezu Develey
1 łyżka ketchupu Develey

wtorek, 7 października 2014

Mięsko w sosie musztardowo - miodowym

Nie wiem jak Wy, ale ja kocham jesień. Na prawdę. Lubię ten zapach, te kolory, kasztany, "szuru szuru" w liściach podczas spaceru.
Rozpoczął się również nowy semestr - przedostatni w mojej studenckiej karierze.
Zostało napisanie pracy podyplomowej i magisterskiej. Szczerze mówiąc boję się jak cholera, już nie wspomnę, że zupełnie nie chce mi się zabrać do roboty.
Dodatkowo moje studia zostały w Bydgoszczy, a ja sama mieszkam obecnie we Wrocławiu.
Tak więc jestem teraz takim małym podróżniczkiem...i grzecznie co dwa tygodnie wsiadam w polskiego busa i zasuwam 6h do szkoły do Bydgoszczy - ale również i do rodzinnego domu :) więc są i plusy. Dzięki temu mam też czas na czytanie ukochanych książek i nadrabiam zaległości jak szalona.
A pochłaniam ich w podróży bardzo dużo.

Dziś przepis na jeden z moich ulubionych sosów - miodowo musztardowy.
Jest bardzo pyszny i łatwy do robienia.
Jakiś czas temu otrzymałam do testowania produkty Develey - i jestem bardzo zadowolona z tych produktów.
Jedynie jeden, plastikowy pojemniczek z musztardą nie przeżył wysyłki, wobec tego do razu trafił "do gara" =)



Mięso w sosie musztardowo-miodowym - SKŁADNIKI:
2 piersi z kurczaka
4 duże łyżki musztardy Develey
3 łyżki płynnego miodu - ja użyłam wielokwiatowy
3 łyżki śmietany 18%
ok 250g pieczarek
sól
pieprz
olej



PRZYGOTOWANIE:
Mięso z kurczaka kroję w kosteczkę i wrzucam na rozgrzany olej, solę, pieprzę - podsmażam. Pieczarki oczyszczam, kroję i dorzucam do mięsa. W tym czasie robię sos: w osobnej miseczce mieszam musztardę, miód (ja użyłam wielokwiatowy) oraz śmietanę. Całość wylewam do mięsa i mieszam. Chwilę podsmażam aż sos odrobinę zgęstnieje, podgrzeje się i połączy składniki. Ewentualnie doprawiam jeszcze do smaku. Całość podaję na ryżu. Smacznego :)

  

sobota, 4 października 2014

Pączki bez daty ważności...i bez kalorii!

Tak to możliwe! Jedyny minus jest taki, że pączków nie możemy zjeść.
Ale za to możemy je nosić na ręku przez dłuuugiii czas bez obaw, że popsują się lub zestarzeją :)

Małe pączuszki, połączone w całość tworzą piękną, unikatową bransoletkę.
Całość wykonałam własnoręcznie z masy termoutwardzalnej.



Taką i wiele innych rodzajów biżuterii można zakupić w moim sklepiku:  SKLEP-KLIK

Zapraszam do zwiedzania i życzę dobrej zabawy :)  

Do zwiedzania i czytania = blog - blog-klik
Do śledzenia nowości -=Facebook facebook klik

P.S - nie róbcie tego na głodniaka!!!





sobota, 27 września 2014

Klopsy mielone z kapustą

Klopsów na moim blogu można znaleźć dość sporo wersji i przepisów...chyba czas pogodzić się z faktem, że klopsy po prostu lubię <3
Lubię je jeść i je przyrządzać.
Łatwo i szybko się je robi, a dodatkowo można je robić na dowolne sposoby, z tego co akurat ma się w lodówce.


SKŁADNIKI:
ok 350g mięsa mielonego wieprzowego
ćwiartka małej kapusty
jajko
3 łyżki bułki tartej + bułka tarta do obtaczania
ok 4 łyżki mleka
sól
pieprz
papryka czerwona słodka
czosnek niedźwiedzi
olej
+
sos meksykański  -Develey (mega ostry! mniam!)



W kubeczku mieszam bułkę tartą z mlekiem. Chodzi o to, by bułka wchłonęła całe mleko, a całość była wilgotna i soczysta. W misce mieszam mięso mielone z jajkiem oraz z bułką tartą z mlekiem. Doprawiam całość solidnie solą, pieprzem, papryką i czosnkiem. Kapustę siekam na paseczki i dodaję do mięsa. Całość mieszam ręką i wyrabiam klopsiki. Każdego klopsa obtaczam w bułce tartej i smażę na gorącym oleju, z obu stron na rumiano. Podaję z sosem Mexicana (bardzo ostry!) oraz z pieczonymi ziemniaczkami.

niedziela, 14 września 2014

Proste i zawsze udane leczo

 Mój luby ostatnio zażyczył sobie leczo. Chciał i dostał.
Nie stawiałam sprzeciwu, bo nie przeczę - leczo na obiad było mi bardzo na rękę.
Po pierwsze jednogarnkowe, po drugie łatwe, po trzecie tanie...i po czwarte dowolność składników.
Cukinię można zamienić na kabaczka, jeśli np Wasz ogródek wyhodował własnie to warzywko :)

Paprykę zieloną zamienić na czerwoną...albo i lepiej, dodać i taką i taką. A puszkę pomidorów (wersja dla leniuszków) można zamienić na prawdziwe pomidory. Doprawcie tak jak lubicie. Dodajcie świeżą bagietkę. Będzie pysznie!


Składniki:
dwie średnie cukinie
5-6 kiełbasek śląskich
kawałek boczku - ok 200g
2 zielone papryki
cebula
2 puszki pomidorów krojonych
olej
sól
pieprz - Tytka Smaku
papryka czerwona słodka - Tytka Smaku



PRZYGOTOWANIE:
Kiełbaskę kroję w pół talarki, boczek w kostkę i podsmażam całość na wysokiej patelni lub w woku na odrobince oleju. Cebulę i  wszystkie pozostałe warzywa myję i kroję w kostkę. Całość dorzucam do jednego garnka - ciągle mieszam. Doprawiam do smaku solą, pieprzem i papryką czerwoną. Właściwie pod koniec gotowania dodaję pomidorki z puszki. Mieszam, podgotowuję, doprawiam ostatecznie do smaku. 



czwartek, 11 września 2014

Mięsko w sosie na kaszy Pesso

Dziś na obiad mięsko z kurczaka w sosie śmietanowym, z pieczarkami i kukurydzą.
Niby nic "wielkiego" ani nowego, ale całość dopełnia kasza Pesso, w której ja i mój chłopak zakochaliśmy się.

Kaszy Pesso wcześniej nie znałam i żałuję! I gdyby nie firma Wodzisław, która wysłała mi kilka pudełek do przetestowania to nigdy bym pewnie po nią nie sięgnęła.
Jest na prawdę pyszna! Do wyboru mamy kilka rodzajów: pszenno-gryczaną, pszenno kukurydzianą, gryczaną. 
Polubiliśmy każdy smak. Są delikatne, smaczne i mega szybkie do przygotowania. Można je jeść na słono i słodko, na zimno i na ciepło. Nawet mój chłopak, który nie lubi jeść kaszy, te pałaszował i był zachwycony.
Przypuszczam, że jest to dobry pomysł dla jakiegoś malucha - niejadka, aby przekonać go zjedzenia kaszy:)
Chyba już dawno nie zachwalałam tak bardzo produktu, który dostałam do przetestowania :)
Więcej informacji o kaszy (skład, itd) KLIK


 
Składniki:
2 piersi z kurczaka
puszka kukurydzy
200ml śmietany 18%
200ml wody
6 dużych pieczarek
sól
pieprz - Tytka Smaku
olej
czosnek niedźwiedzi w liściach - Tytka Smaku
opakowanie kaszy pesso pszenno kukurydzianej - Wodzisław


Wykonanie:
Na patelni rozgrzewam olej i wrzucam pokrojone mięsko z kurczaka. Dorzucam pokrojone pieczarki. Całość razem podsmażam, lekko solę i pieprze. Następnie dorzucam kukurydzę (sok z kukurydzy odlewam do zlewu). Mieszam. W osobnym kubku mieszam śmietanę z gorącą wodą i z czosnkiem w liściach (ok dwie łyżeczki) Wylewam całość do mięsa na patelnie, całość mieszam, doprawiam ostatecznie do smaku.Kasze gotuję zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Mięsko z sosem podaję na kaszy.


piątek, 5 września 2014

Pyszności od Develey

Dzięki uprzejmości firmy Develey mam okazję popróbować ich przysmaków :)
Dotarła do mnie spora paczuszka z produktami, które akurat u mnie w domu (no może w kuchni) będą pałaszowane ze smakiem.

Przypuszczam, że część z nich wsuniemy ot tak, do kiełbaski, frytek czy mięska a część z nich wykorzystam bardziej kreatywnie - do dań, sosów itp.

Wszystkie produkty oprócz jednego, małego nieszczęśnika dotarły w całości. 
Pechowiec który nie przeżył podróży to musztarda w plastikowym kubełku - bodajże Stołowa.
Przez pierwszy moment pomyślałam, że wielka szkoda, cały produkt się zmarnował. Ale po większych oględzinach stwierdziłam, że w sumie tylko odrobinka wyciekła przez pęknięcie denka. Wobec tego w głowie błysnął mi pomysł na szybkie wykorzystanie tej musztardy :) Wzięłam zwykły kubek i przełożyłam musztardę. I jeszcze tego samego dnia powstało pyszne danie z produktem Develey. 
Ale o tym w następnym poście :)



wtorek, 19 sierpnia 2014

Makaron z kiełbaską w sosie pomidorowym.

U mnie na stole kolejne danie jednogarnkowe. Na chwilę obecną nie posiadam w domu piekarnika, a jedynie dwupalnikową, elektryczną kuchenkę. Ale zamiast się rozczulać to przyjmuję obecną sytuację jako wyzwanie i staram się wymyślać nowe potrawy, do których przygotowania wystarczą mi owa dwa palniki.

Ta sytuacja nie potrwa zbyt długo, szykujemy się do przeprowadzki, więc póki co będę kombinować z obiadami jednogarnkowymi.

P.S obecnie testuję nowe przyprawy - od Tytka Smaku i czosnek niedźwiedzi w liściach WYMIATA!
Jest to coś mega pysznego i uniwersalnego. Pasuje do każdego dania. Ja używam go do obsypania gotowego już dania, bo tak smakuje najlepiej.
Żałuję, że wcześniej go nie znałam :)


Składniki:
makaron świderki - 3 spore garście
3-4 kiełbaski - śląskie
cebula
łyżka koncentratu pomidorowego
2 pomidory
sól
olej
pieprz czarny mielony Tytka Smaku
papryka czerwona słodka Tytka Smaku
czosnek niedźwiedzi liście - Tytka Smaku


PRZYGOTOWANIE:
Makron gotuję na pół miękko wg instrukcji na opakowaniu. Kiełbaskę kroję w pół talarki i wrzucam na patelnie na rozgrzany olej. Cebulkę kroję i dorzucam do mięsa. Mieszam i podsmażam całość. Dodaję pokrojone pomidory. Całość solę, pieprzę, dodaję paprykę i czosnek niedźwiedzi. Dodaję ugotowany makaron. W kubeczku mieszam koncentrat z połowa szklanki wody i wlewam na patelnie z całością. Potrawę mieszam, ewentualnie doprawiam jeszcze do smaku. Przed podaniem, talerz z daniem posypuję dodatkowo czosnkiem


sobota, 16 sierpnia 2014

Kotleciki w kokosowo-sezamowo-migdałowej panierce

Piersi z kurczaka goszczą na moim stole dość często. Lubimy je jeść pod różnymi postaciami. Często kombinuję, aby wykminić z nich coś nowego bo mój luby nie lubi tradycyjnego mięsa schabowego :D więc pozostał nam kurczak. Ale zwykłej, pospolitej panierki z bułki tartej to znowu nie lubię ja...

Tak więc tym razem panierkę zrobiłam swoją - zblendowałam sezam, wiórki kokosowe i płatki migdałowe na panierkowy proszek i własnie w tym usmażyłam moje kotlety.
Podałam z pysznym, śmietanowym szpinakiem z czosnkiem <3



Składniki:
3 piersi z kurczaka
sól
pieprz czarny mielony- Tytka Smaku
olej
4 czubate łyżki płatków migdałowych
3 czubate łyżki kokosu
3 czubate łyżki sezamu
2 jajka



Mięsko oczyszczam, myję i każdą pierś przekrajam na pół aby uzyskać cieńszy kotlet.  Każdy kawałek solę i pieprzę. Do miski blendera wsypuję sezam, kokos i migdały i rozdrabniam blenderem na pył podobny do bułki tartej. Każdy kotlecik maczam w jajku a następnie w panierce. Tak jak zwykłego kotleta. Można czynność powtórzyć. Kotleciki smażę na rozgrzanym oleju z obu stron na rumiano i gotowe! Ja podałam ze szpinakiem.

środa, 13 sierpnia 2014

Sałatka ze świeżych warzyw z dodatkiem jajka

 Czasem gdy nie mam czasu ani siły nic gotować, chwytam się najprostszych pomysłów na obiad - a w moim przypadku jest to np sałatka. Żeby była bardziej sycąca i pożywna dorzucam ziarna lub orzechy i jakiś "grubszy" dodatek - kawałek mięska lub tak jak w tym przypadku jajko :)
PYCHA!


Składniki:
1 pomidor
1 papryka czerwona mała
pół ogórka zielonego
ziarenka z Ziarenkowa - Euforia
3 duże łyżki posiekanego szczypioru
pół cebuli
ocet jabłkowy
ocet balsamiczny
oliwa z oliwek
2 jajka

Wszystkie warzywka dokładnie myjemy. Jajka gotujemy wg upodobania - ja na pół - miękko, bo taka wersja jest moją ulubioną.  Całość doprawiam octem balsamicznym i jabłkowym oraz skrapiam niewielką ilością oliwy z oliwek. Na samą gorę kładę pokrojone i obrane jajko. Całość obsypuję również mieszanką ziaren - słonecznika i dyni. GOTOWE!

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Testujemy Wodzisława. Już we Wrocławiu.

Czas na dobrocie z firmy Wodzisław :)
Te smakołyki będę testować już w nowym mieście, w nowym mieszkanku i w nowej kuchni.
Co prawda jest to pobyt tymczasowy w tej miejscówce, ale póki co tu jestem :) Przynajmniej mam blisko do galerii handlowej, kina i Zoo. 
Warunki raczej nie sprzyjają mojemu kulinarnemu hobby (np. brak pieca) ale jakoś damy radę, a wręcz uznaję to jako wyzwanie :)

Od firmy Wodzisław dostałam karton przysmaków. 
Są to różnego rodzaju nowe, pastelowe galaretki które na prawdę mnie ciekawią. Tak więc zobaczymy co to z nich za cudeńko :)


Kolejną rzeczą, która mnie zaciekawiła to Pesso. Szczerze przyznaję, że pierwszy raz się z tym spotykam i jestem bardzo tego ciekawa. Na opakowaniu napisane jest, że można przygotować to na zimno jak i na ciepło. Na słodko i na słono. Fajna sprawa, zobaczymy jak się sprawdzi no i jak smakuje :) Jest to zamiennik np kaszy. W środku jest dołączona książeczka z przepisami :) Może skorzystam a może wykombinuję coś swojego.