poniedziałek, 30 września 2013

Kto się przygotowywuje na Halloween ??

Początek serii na Halloween! :)
Ten dzień zbliża się wielkimi krokami!
Tego typu biżuteria doskonale dopełni nasz Halloweenowy strój! 
Lub po prostu jako słodki dodatek wprowadzi nas w magiczny klimat :)

Oto część pierwsza ozdób przygotowanych własnie na ten dzień.
W przygotowaniu również duszki, pajączki, słodycze...






środa, 25 września 2013

Pieczona rybka i trochę o mnie.

Trochę dzieje się u mnie ostatnio, ale w końcu trzeba znaleźć trochę czasu dla mojego bloga...
Po kilku rozmowach, udało mi się zdobyć pracę - i niestety nie jestem z niej kompletnie zadowolona.. Niedługo też zaczynają się zajęcia na uczelni (magisterka i podyplomówka w jednym - uff!). 
Również mój drugi blog Pretty Slepik pochłania resztę mojego wolnego czasu
Dodatkowo oczywiście choroba próbuje mnie dobić...
Mam nadzieję, że z czasem moje życie się unormuje a ja przywyknę do nowego trybu i wszystko wróci do normy. 


Na obiad rybka smażona, w panierce z kaszy kukurydzianej. Do kompletu dobrałam wino białe Celebro - pół wytrawne z Hiszpanii, idealne pasujące właśnie do dań z rybą i owocami morza! 



wtorek, 24 września 2013

Rogaliki które nie tuczą!

Małe, subtelne rogaliki...z modeliny fimo.
Lekkie, podpieczone i nie tuczące! :)
Po więcej smakowitych drobiazgów zapraszam do sklepiku: Pretty Sklepik



A skoro nie rogalik, to może pierniczek ? :)



niedziela, 22 września 2013

Klopsiki z pieczarkami i cebulką

Klopsiki z pieczarkami i cebulką.
Aromatyczne, pyszne i sycące.


Składniki:
ok 400g mięsa mielonego
ok 200g pieczarek
cebula
jajko
olej
sól
bułka tarta
pieprz
oregano
chilii

Wykonanie:
Pieczarki myję, obieram i kroję w kostkę. Wrzucam na patelnie na rozgrzany olej i zaczynam podsmażać. Cebulkę obieram, siekam i dodaję do pieczarek. Całość lekko solę i pieprzę. Studzę. Do mięsa mielonego wbijam jajko, dodaję pieczarki z cebulką, bułkę tartą oraz solę i pieprze dość solidnie. Dodaję również oregano i odrobinę chili i oregano. Ręką wyrabiam klopsy a każdego klopsa obtaczam w bułce tartej. Smażę na rozgrzanym oleju z obu stron aż mięso się zetnie i zarumieni. Smacznego.

czwartek, 19 września 2013

Gofry z bitą śmietaną...nie jedz ich!

Gofry, ciasteczka, wafelki....niemalże jak prawdziwe.
Jednakże są to jedynie (albo i aż!!!) ozdóbki, które będą służyły nam jako kolczyki, naszyjniki, pierścionki...

Zapraszam Was do mojego świeżo otworzonego Pretty Sklepiku, gdzie można kupić moją biżuterię, wykonaną własnoręcznie - KLIK: http://prettysklepik.blogspot.com/

Codziennie coś nowego, coś niepowtarzalnego.
Codziennie świeża dostawa.

Po dużo dużo więcej zapraszam do Sklepiku

Gofr z bitą śmietaną i czekoladką..


Duże ciacho zawieszka

Gofr z Nutellą <3



środa, 18 września 2013

Wyniki konkursu!

Nadszedł czas, na ogłoszeniu wyników mojego konkursu z okazji rocznicy bloga :)
Dziękuję, za na prawdę spore zainteresowanie konkursem i bardzo dużo pięknych zgłoszeń!

W związku z tym na prawdę miałam duży problem z wyłonieniem dwóch zwycięzców...
bo gdybym mogła, nagrodziła bym stanowczo więcej osób!

Za nagrody jeszcze raz serdecznie dziękuję firmie Skworcu oraz producentowi margaryny Palmy firmie Bielmar =)


WYNIKI!!!

Nagrodę pierwszą czyli zestaw nagród wraz z waga kuchenną otrzymujeeeee.... 
Kasia z bloga Smakuj z nami

Kasia przygotowałam przepiękny serniczek, w kształcie serca który wygląda powalająco i uroczo :)
Niczym torcik, na urodziny bloga.
Przyznam, że trochę przekonały mnie te soczyście kolorowe, czerwone porzeczki...


Kasia otrzyma zestaw nr 1 =)


Drugie miejsce i drugą nagrodę zdobywa osoba, która przygotowała urocze muffiny z czekoladą - Gośka :)

Pysznie mocno czekoladowe muffiny<3  pięknie podane!!!

Nie wiem, czy Gosia posiada bloga, bo się nie pochwaliła.
Gosiu jeśli go posiadasz podaj go nam :)



Gosia wygrywa zestaw nr 2:

Obie dziewczyny proszę o kontakt na mój mail.
W treści maila proszę wpisać oczywiście Wasze dane do przesyłki :)

Gratuluję!!

Pozostałym uczestnikom SERDECZNIE dziękuję za udział w konkursie :)
Zgłoszenia były na prawdę piękne!

wtorek, 17 września 2013

Pierożki z ciasta francuskiego z mięsem i brokułem

Kruche pierożki z ciasta francuskiego z mięsem i brokułem, posypane żółtym serem i bazylią.


Składniki:
2 piersi z kurczaka
pół brokuła
kostka twarogu
cebula
3 ząbki czosnku
sól
pieprz
papryka czerwona
opakowanie ciasta francuskiego
żółtk+ łyżka mleka
około 150g sera żółtego
bazylia suszona
olej


PRZYGOTOWANIE:
Ser żółty ścieram na tarce. Czosnek obieram, kroję w drobną kosteczkę i wrzucam na rozgrzany tłuszcz. Piersi z kurczaka oczyszczam, kroję w drobną kosteczkę i wrzucam na patelnię. Cebulę obieram siekam i dorzucam do mięsa. Całość podsmażam mieszając, aż mięso się zetnie. Następnie dodaję twaróg, całość doprawiam dość mocno do smaku solą, pieprzem i papryką czerwoną słodką. Brokuła gotuję na pół miękko. Ciasto francuskie rozwijam na stole i kroję na 4 (lub 6) części. Na każdy kawałek kładę sporą łyżkę farszu i dwie różyczki brokuła. Dodaję dużą szczyptę sera żółtego i zawijam pierożka zginając ciasto w pół. Całość na wierzchu smaruję roztrzepanym żółtkiem z łyżką mleka. Posypuję kolejną dużą szczyptą sera żółtego o suszoną bazylią. Piekę na papierze do pieczenia przez około 20-25 minut w temp 180C.


piątek, 13 września 2013

Mnóstwo przypraw! Dieta 3D CHILII dzień 6+jadłospis

Tak, dziś czas na kolejną, krótką recenzję mojej diety 3D Chilii - i o rezultatach.
Dziś mija dzień 6. Mój pierwszy wpis dotyczący tej diety i moich początków tutaj: KLIK.
Po pierwsze dziękuję uprzejmie dziękuję firmie Skworcu za ogromną pakę z przyprawami
 (i z herbatą), dostosowanymi idealnie pod dietę :)
Jest tego na prawdę dużo! Niektóre przyprawy są nawet razy dwa, więc z pewnością starczy mi na całą dietę.



A teraz kilka słów o diecie.
Dietę stosuję sumiennie, nie omijam posiłków, nie podjadam, nie jem nic, co nie jest zawarte w zeszycie.
Dieta jest dość prosta do prowadzenia.

Ale jest kilka rzeczy, które mi się nie zgadzają.
Przykładowo, wg przepiśnika jeden banan to 200g - hmm no ok.
Ale waga mojego banana wynosiła 70g...a dwóch bananów 126g!
Stwierdzam, że ich banan musiał być jakiś MEGA DUŻY. 

Tak samo z otrębami...ich 2 łyżki, to było moich aż 5.


Kolejną rzeczą, która mnie nieco dziwi, to możliwość zamieniania posiłków z różnych dni.
Tzn, jeżeli dzisiejsze śniadanie mi nie odpowiada to mogę wybrać np z dnia jutrzejszego.
Okej - fajnie.
Czyli rozumiem to tak, że posiłki są w miarę podobne, o podobnej kaloryczności itd.
Ale w takim razie...czy smażona jajecznica z szynką i pomidorem jest PODOBNA do szklanki zwykłego kefiru z garścią malin?
Nie sądzę...

Podsumowując - nie schudłam NIC, ani grama :)
Jestem oczywiście zawiedziona, ale nie poddaję się. Dam jeszcze szansę tej diecie...zobaczymy jak bęedzię po drugim tygodniu, na razie czekamy.

Przykładowy jadłospis nr 2:

Posiłek 1 - jajecznica z pomidorem i szynką z indyka


Posiłek 2 - kanapeczka z serkiem light, pomidorem
 


Posiłek 3 - Obiad - pierś z kurczaka z pieczarkami i jogurtem

Posiłek 4 - kawa z mlekiem u cynamonem

Posiłek 5 - kanapki z serkiem light i łososiem wędzonym + herbatka



czwartek, 12 września 2013

Gwiazdeczki francuskie zapiekane z serem

Gwiazdeczki z ciasta francuskiego, kruche i delikatne, posypane żółtym serem i bazylią...pycha!



Składniki:
ciasto francuskie
kostka sera ok 70g
żółtko+ łyżka mleka
bazylia
PartyDip czosnkowy Prymat


Ser żółty ścieram na tarce na grubych oczkach. Ciasto francuskie rozwijam na stole. Wykrawaczką do ciasteczek wycinam gwiazdeczki. Żółtko mieszam z łyżką mleka. Każdą gwiazdeczkę smaruję delikatnie żółtkiem, posypuję serem i szczyptą bazylii. Piekę przez ok 10 minut w temp. 180C. Podaję z dipem czosnkowym Prymat.

środa, 11 września 2013

Chipsy z sera

Chipsy z żółtego sera...czy jest coś pyszniejszego i prostszego ?
Idealne na każdą imprezę jako przekąska. 
Pysznie smakują i ładnie się prezentują na imprezowym stole
....a dodatkowo maczane w ulubionym dipie..mmm<3
Expresowe do zrobienia!



Składniki:
kostka sera żółtego
bazylia suszona
sos czosnkowy
+4 łyżki majonezu
+3 łyżki jogurtu naturalnego

Wykonanie banalne:

Ser żółty ścieramy na tarce na grubych oczkach. Piekarnik nagrzewamy do 180 C. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Palcami nakładam porcje sera na blachę - lekko ugniatam aby płasko leżało. Staram się robić równe i okrągłe porcje. Posypuję szczyptą bazylii. Piekę jakieś 10-15 minut. Wyjmuję i studzę, Dopiero po wystudzeniu lekko zdejmuję z blaszki. Podaję z Dipem czosnkowym Prymat.


poniedziałek, 9 września 2013

Polędwiczki w sosie z winem

 Delikatne mięsko, bardzo aromatyczne i pyszne w smaku. 
Zestawiłam to danie z winem Celebro (FB - KLIK) - półwytrawnym czerwonym, idealnym do wieprzowiny. Było pysznie!



Składniki:
ok 500g polędwiczki wieprzowej
oliwa z oliwek
sól
pieprz
zioła prowansalskie
szklanka wina czerwonego półwytrawnego Celebro
3 ząbki czosnku
cebula
łyżka mąki
łyżka masła
ewentualnie śmietana



Wykonanie:
Mięso kroimy na plasterki o grubości około 1cm. Wlewam 2 łyżki oliwy, solę, pieprzę i dosypuję zioła. Mieszam ręką, zawijam folią i wkładam do lodówki na kilka godzin. Na patelnie wlewam odrobinę oliwy. Czosnek obieram, kroję w drobne plasterki i wrzucam na rozgrzaną oliwę - chwilę podsmaża. Dodaję mięso. Obsmażam z obu stron. Dolewam wino i duszę chwilę pod przykryciem. Na osobnej patelni rozpuszczam masło, dodaje posiekaną cebulkę i kilka łyżek z sosem od mięsa. Zasypuję mąką, mieszam, zasmażam i dodaję do sosu z mięsem. Całość mieszam i podduszam. Gdy sos jest za rzadki dodajemy odrobinę śmietany. Gotowe.


niedziela, 8 września 2013

Dieta 3D CHILII - jadłospis dzień 1

No i tak jak obiecałam wrzucam swój cały jadłospis z dzisiejszego dnia.
Poszło nawet nieźle. Ani przez chwilę nie byłam głodna a to już jakiś plus. Zamiast drugiej przekąski wypiłam dużą kawę z cynamonem i mlekiem.

Zauważyłam, że dieta ta oprócz dużej ilości przypraw jest po prostu...dietetyczna.
Mam na myśli fakt, że jemy normalnie 5 posiłków, ale są to bardzo niskokaloryczne dania.
Myślę, że już samo to jedzenie przyczyni się znacznie do zrzucenia kilogramów...a czy przyprawy dodadzą mocy, to się okaże wkrótce :)

Oczywiście wszystkie przepisy są wykonane ściśle wg instrukcji.

"Złe dobrego początki..."
Wstałam dziś z wielkim postanowieniem, że czas zacząć tą dietę własnie DZIŚ a nie jutro...za tydzień, czy "kiedyś tam potem".
No dobra... więc biorę magiczny przepiśnik do ręki. Szukam sobie czegoś na dzisiejsze śniadanie (uff dobrze, że mogę wybierać co chcę...). Boli mnie głowa, źle spałam. To nic.
Wybrałam omlet. Przygotowałam składniki. Zaczynam smażyć.

Czemu on się nie ścina...smażę i smażę....czekam i czekam. O rety...o co chodzi? Pierwszy przepis i taki nieudany ?! Przecież zrobiłam idealnie wszystko z instrukcją....chyba za dużo mleka.
Głowa nadal mnie boli...zaraz się wkurzę.
Wywalę to do kibla...przysięgam...zjem kanapeczkę ze świeżego domowego chleba i kij z tą dietą..
Albo dobra, spokojnie...odleję do mleko, może pójdzie lepiej jakoś. Tylko bez nerwów...
Okej, idzie lepiej. Otręby wchłonęły mleko...(uff) nawet pachnie ładnie. Dobra...przetrwałam.


1) Śniadanie - omlet z otrębami i cynamonem + herbata zielona bez cukru


2) Przekąska - duża kawa rozpuszczalna z mlekiem 0,5% i cynamonem.


3) Obiad - makaron pełnoziarnisty ze szpinakiem, pomidorami i mozzarellą.


4) Przekąska - jabłuszko z cynamonem
(aparat zastrajkował i bateria się obraziła...)


5) Kolacja - 2 kanapeczki z domowego, ciemnego chleba, z szynką i pomidorem


Dieta 3d chilii - dzień 1

Od dnia dzisiejszego zaczynam 28 dniową dietę 3D CHILII. Ale od początku.
Zapewne słyszeliście o tej diecie, bo jest o niej dość głośno w ostatnim czasie. Czytałam o niej trochę i postanowiłam, że mam ochotę spróbować.

Od razu mówię, że nie mam żadnych korzyści materialnych z tego, iż tą dietę przeprowadzę. 
Od producenta dostałam jedynie "dietę" tzn. zestaw - zeszyt z przepisami, kalendarz, rady itp.

Zapewne są przeciwnicy i zwolennicy...jestem ciekawa do której grupy będę ja należała po skończeniu diety. 
Jeśli dieta przyniesie jakieś efekty, na pewno zostanę z nią na dłużej.

Oczywiście, mogłabym dietę przeprowadzić sama dla siebie, bez opisywania moich poczynań na blogu ALE!
Ale uważam, że warto podzielić się z innymi ludźmi swoją opinią. Bo może komuś akurat pomogę?
Może ktoś się zastanawia akurat nad tą dietą tylko ma wątpliwości ?
A może ktoś w ogóle zastanawia się nad zaczęciem jakiejś diety?
Moja opinia i recenzja będzie jak najbardziej PRAWDZIWA i jeżeli nie schudnę nic, to na pewno dam Wam o tym znać.

Co do diety...
Zamierzam pić wody tyle, ile będę potrzebować - nie koniecznie do posiłków.
Będę też zamieniać sobie przekąski w zależności od tego, jak bardzo będę głodna.
Bo są przekąski lekkie - np kubek kawy z dużą ilością mleka (mniam)
Albo owoc lub warzywo, oczywiście odpowiednio podany i przyprawiony.


Dzisiejszy jadłospis w całości zaprezentuję w całości dziś wieczorem :)
Moją opinię również.


Kilka słów o diecie - a raczej informacji które trzeba przeczytać zanim się dietę rozpocznie.

 

Dieta opiera się na przyprawach. To podobno one są kluczowe i mają napędzić nasz metabolizm.
W zeszycie jest rozpisane dokładnie jakie przyprawy i ile musimy spożywać, aby dieta przyniosła jak największe rezultaty. Ciekawe. Przyprawy podzielono na trzy grupy: czerwone, żółte i zielone.
Trzeba je łączyć i nie wykluczać żadnej z nich, ponieważ nasz organizm i żołądek potrzebuje ich wszystkich, aby trawić poprawnie.

W komplecie jest również lista zakupów które należy poczynić przed rozpoczęciem diety.
Ale uwierzcie mi, że dieta ta jest na prawdę "łatwa" - większość z tych produktów na pewno macie już w domu, bo nie są to żadne udziwnienia.


Jak wygląda dieta?
Tu pokazuję Wam, przykładowy dzień z diety.
Jest w nim 5 posiłków, 3 główne i dwie przekąski.
Oczywiście dużo wody.
To, co mi się w tej diecie podoba, to fakt iż można spokojnie pić herbatę lub kawę - nawet z mlekiem!
Kolejną fajną rzeczą jest to, iż mogę mieszać jadłospis z poszczególnych dni.
Na przykład mogę spokojnie wybrać obiad np z dnia 6 i zjeść go dziś.
Albo mogę w ramach wygody zrobić dziś obiad na dwa dni - i z głowy!
Oczywiście mogę zamieniać tylko posiłki te same czyli np śniadanie - na inne śniadanie.
To jest bardzo wygodne, bo wybieram takie posiłki z danych dni, na które mam składniki aby je przygotować.
Przepisy są BARDZO dokładnie opisane - co, ile i jak przygotować.



Kilka rad z początku - dieta zachęca nas do wysiłku fizycznego. Ale nie każe nam biec od razu na siłownię...proponuje na przykład wysiąść z autobusu 2 przystanki wcześniej i iść do domu na pieszo.
Wieczorem zachęca nas do 15 minutowych ćwiczeń rozciągających, co pozwoli się zrelaksować i dobrze spać. 
Z diety nie wolno wykluczać żadnych posiłków, trzeba jeść regularnie.



sobota, 7 września 2013

Pieczony pstrąg

Bardzo prosty pomysł na obiad.
Minimalny wkład własny, minimalna ilość składników...i expresowe wykonanie.
Takie danie lubię najbardziej :)
Postanowiłam oszczędzić organizmowi nadmiar oleju i mojego pstrąga upiekłam.
Ale za to do środka włożyłam odrobinę masełka z koperkiem...
Głowy niestety musiałam odciąć (a raczej mój brat) bo niestety ale nie mogę znieść ich widoku :)



Składniki:
4 pstrągi
4 łyżki masła
koperek suszony
sól
pieprz
oliwa z oliwek
folia


Wykonanie:
Rybki oczyszczam, opłukuję i odcinam głowy (można zostawić) Ryby w środku oraz na zewnątrz obsypuję solą oraz pieprzem. Do środka każdej ryby wkładam ok 1 łyżkę masła i posypuję sporą szczyptą koperku. Folię rozwijam, spryskuje oliwą z oliwek lub roztopionym masłem. Zawijam każdą rybę osobno folią, ale pozostawiając odrobinę miejsca w środku (nie dociskam). 
Piekę w 180C przez około 30 minut.



A na koniec przedstawiam Wam moją oliwę. Nabyta w Almie. Fajna opcja, bo jest w spryskiwaczu i na prawdę fajnie się spisuje. Można dowolnie dozować ilość oliwy i np bez problemu delikatnie spryskać sałatkę, lub tak jak w tym przypadku spryskałam folię.


piątek, 6 września 2013

Naleśniki z twarożkiem i bananem

Dziś ponownie przepis na naleśniczki. Już od jakiegoś czasu mieszam mąkę kukurydzianą i zwykłą. Naleśniki są wtedy smaczne, lekko kruche i mocno sycące. Polecam wypróbować.

Póki co jem takie pyszności, bo już niedługo zmiana w mojej diecie i nie wszystko będzie mi wolno jeść (przynajmniej przez 28dni)
Ale przepisy na moim blogu będą pojawiać się tak czy siak, bo gotuję nie tylko dla siebie :)
Oczywiście moje zmagania dietowe również ulokuję na blogu. Po będzie to test - eksperyment.



Naleśniki:
4 jajka
3/4 szklanki mąki kukurydzianej
3/4 szklanki mąki zwykłej
2 łyżeczki cukru waniliowego
3/4 szklanki wody gazowanej
0,5 szklanki mleka
1 łyżka oleju
3 łyżki cukru
+ olej do smażenia

Masa serowa:
0,5kg twarogu półtłustego
5 łyżek cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
mały kubeczek jogurtu naturalnego


wtorek, 3 września 2013

Kotlety w panierce ze słonecznika i siemienia.

Kto już nie ma dosyć zwykłego schabowego?
Ja mam na pewno. Na początku miała to być panierka z płatków kukurydzianych...ale potem postanowiłam jeszcze bardziej urozmaicić tą nieszczęsną panierkę :)



 Składniki:
ok 5 kotletów schabowych
sól
pieprz
0,5 szklanki siemienia lnianego
0,5 szklanki bułki tartej
0,5 szklanki słonecznika
2 jajka
2 łyżki wody
olej


Wykonanie:
Kotlety schabowe rozbijam lekko, solę i pieprze. Do jednej miski wsypuję bułkę tartą, słonecznik i siemię lniane -mieszam. Do drugiej miski wbijam dwa spore jajka i dodaję odrobinę wody - ok 2 łyżki. Mieszam i rozbełtuję jajka widelcem. Kotlety maczam najpierw w jajku a następnie w panierce. Mocno dociskam kotlet aby solidnie i dużo panierki przylgnęło. Smażę na rozgrzanym oleju z obu stron na rumiano. Smacznego!


poniedziałek, 2 września 2013

Przekąska na patyczku - szaszłyki z mięsa mielonego

W związku z tym, iż przeszłam etap I konkursu u DoradcySmaku postanowiłam wziąć udział w II etapie. Otrzymałam kilka torebek dipów oraz sosów do sałatek więc postanowiłam, że zrobię z nich użytek.


Małe przekąski z mięsa mielonego. Mocnoo przyprawione, podane z dipem o smaku barbecue.
Kąski są przygotowywane na patyczkach, aby łatwo i wygodnie się je konsumowało :) 




Składniki:
ok 500g mięsa mielonego
jajko
3 łyżki bułki tartej
oliwa z oliwek
2 ząbki czosnku
Przyprawy:
chili
sól
pieprz
papryka czerwona
zioła prowansalskie
niteczki chili Sos PartyDip Barbecue Prymat




Do mięsa mielonego wbijam jajko i dodaję bułkę tartą. Ręką mieszam do połączenia składników. Następnie wyciskam czosnek (2 ząbki) oraz dodaję przyprawy: sól, pieprz, chili, zioła i paprykę czerwoną. Ilość przypraw zależy upodobań. Ja zrobiłam moje szaszłyki dość pikantne i nie żałowałam przypraw. Lubię jak mięso jest dobrze przyprawione. Oliwę rozgrzewam na patelni. Na długi patyczek nadziewam małą porcję mięsa - wielkość około 3cm. Kładę na patelnie i smażę ze wszystkich stron, aż całość się zetnie i ładnie zarumieni. Szaszłyki są pyszne również przygotowane na grillu. Podaję z sosem PartyDip o smaku Barbecue.
Całość podana na delikatnych niteczkach chili.


niedziela, 1 września 2013

Mix warzyw do obiadu

Mieszanka warzyw, mocno doprawiona. Idealna do każdego mięsa na obiad.




Składniki:
4 spore ziemniaki
3 marchewki
cebula zwykła i czerwona
sól
pieprz pomarańczowy
papryka słodka
czosnek suszony
oliwa z oliwek
mieszanka suszonych pomidorków ze szczypiorkiem (do kupienia tu 


Wykonanie:
Na patelnie wlewam trochę oliwy z oliwek. Ziemniaki obieram, myję dokładnie i kroje w grube plastry - talarki ok 0,5cm. Wrzucam na patelnie i mieszam. W tym czasie obieram, myję i kroję w talarki marchew i również dorzucam do reszty. Na sam koniec obieram i kroję w piórka cebulę - dodaję do reszty. Całość mieszam i podsmażam aż warzywa zmiękną. Oczywiście doprawiam do smaku solą, pieprzem, papryką i czosnkiem. Można dodać odrobiną chili. Danie może służyć jako dodatek do obiadu lub jako osobne danie.