sobota, 24 sierpnia 2013

Ciasto czekoladowe z buraczkami / Beetroot cake

Oto ciasto, na które czaiłam się już dawno. Czekałam tylko na okazję!
Poszperałam nieco aby znaleźć przepis idealny, ale oczywiście znalazłam ich bardzo dużo.
Połączyłam kilka w jedną całość i jak się okazuje połączyłam je bardzo trafnie :) Bo ciasto jest przepyszne!
Bardzo czekoladowe, wilgotne - pycha! Polecam.

Jednak to ciasto nieco dało mi w kość...bo przy rozpuszczaniu czekolady, wylałam sobie na udo cały wrzątek wody z garnuszka...(bogu dzięki, że czekolada ocalała!)
Nie wygląda to dobrze, ale chyba nie muszę mówić co się dzieje po obfitym poparzeniu się wrzątkiem...
Ehh. Przynajmniej ciasto smaczne.




Składniki:

5 jajek
2 tabliczki gorzkiej czekolady
1,5 szklanki cukru
1,5 szklanki mąki
1 opakowanie cukru waniliowego
3/4 szklanki oleju
ok 100g płatków migdałowych
2 średnie buraki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Wierzch:
ok 500ml śmietanki 36%
2 duże łyżki serka mascarpone
fix śmietanowy
2 łyżki cukru pudru




Wykonanie:
Czekoladę rozpuszczam w kąpieli wodnej i odstawiam do lekkiego wystudzenia. Jajka ucieram z cukrem. Następnie, powoli dodaję stopniowo resztę składników: mąkę, cukier waniliowy, olej, proszek do pieczenia. Wlewam rozpuszczoną czekoladę i miksuję przez chwilę aż składniki się połączą. Buraki obieram, myję i ścieram na tarce na grubych oczkach i dodaję do ciasta - mieszam już ręcznie. Dosypuję również połowę opakowania migdałów. Piekarnik rozgrzewam do 180C. Kwadratową blachę wykładam 35papierem do pieczenia i wylewam ciasto. Piekę około 35 minut. Sprawdzam patyczkiem czy ciasto jest już gotowe. Po upieczeniu studzę. Bitą śmietanę ubijam z fixem. Pod koniec miksowania dodaję serek mascarpone i cukier puder. Taką puszystą chmurkę rozkładam równo na cieście. wierzch posypuję płatkami migdałowymi.


11 komentarzy:

  1. ciasto rewelacja, chętnie bym spróbowała:D
    Kasia dobrze, że żyjesz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. intrygujące ... ;) Musze spróbować

    OdpowiedzUsuń
  3. wow nie jadłam jeszcze słodkości z buraczkami :P cudo :) oby Cię to oparzenie długo nie bolało :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Pełne poświęcenie w kuchni. :)

    Ciasto buraczane jest jednym z moich ulubionych, od tak do podjadania z kleksem bitej śmietany czy sosem czekoladowym, ale i doskonale sprawdza się jako baza do tortów.

    OdpowiedzUsuń
  5. fiu fiu fiu....czekolada i buraczki...to MUSI być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe! buraki lubię to i pewnie to ciacho pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. rany ile poświęceń dla ciasta D:

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo jak smakowicie wygląda *.*
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajne ciacho z burakami to jeszcze nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bidulko, mam nadzieję, że nic Ci poważnego się nie stało. O tym cieście słyszałam, ale jeszcze nie próbowałam. Na pewno jest pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Brak mi słów... Po prostu ekstra... I o to właśnie chodzi, by powstawały ciekawe nowe smaki. Pozdrawiam i gratuluję świetnego przepisu.

    OdpowiedzUsuń