środa, 6 marca 2013

Mamo!

Ja do mamy.
Sms:
Mamo nie jedziesz do Lidla? Wszyscy mają to masło orzechowe... :(



Dzięki mamo ! <3

Oprócz masła orzechowego, kupiła sporo innych rzeczy.
Nie wiem czemu ale bardzo lubimy Lidla (może za te słodkie trzy-kolorowe pianki oblane czekoladą? -   które zresztą też kupiła )

Wśród zakupów był jeszcze świeży makaron z chili - który dziś będzie zjedzony na obiad.
Kto zgadnie co ugotuję ? :)

P.S - Tak - napisałam do mamy sms'a żeby kupiła masło orzechowe
- Tak - Jestem pełnoletnia i BA! mam nawet sporo ponad 20 lat.... i mogę wychodzić sama z domu
- Nie - nie jestem kaleką :D



22 komentarze:

  1. jak jestem pobliżu jakiegoś Lidla to zawszę wejdę, żeby sprawdzić czy akurat mają to masło orzechowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spiesz się bo teraz jest tydzień "amerykańki" i nie wiem czy później będą dostępne :)

      Usuń
  2. Ostatnio testowałem tą kuwerturę z Lidla i o ile dużo produktów chwalę, tak kuwertura nie przypadłą mi do gustu.
    Jedno jest pewne - masło orzechowe zrobione w 95% z orzechów jest jednym z lepszych dostępnych na rynku. Dla porównania masło Felix ma 60% orzechów i tłuszcz utwardzony oraz kupę polepszaczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz? ja z pewnością wypróbuję tą kuwerturę skoro już ją mam. Aczkolwiek zazwyczaj używam zwykłej mlecznej czekolady i jestem zadowolona :) A co do masła to się zgadzam w 100% - szkoda że taki mamy mały wybór co do masła orzechowego.

      Usuń
    2. Użyłam tej czekolady do "ciasta milionera" i jestem zadowolona ;) więc ją polecam, gdybym użyła zwykłej mlecznej, to by nas zemdliło ;)

      Usuń
  3. mam w mieście lidla ale trochę daleko:D ale kusisz tym masełkiem :<

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja poszłam z rana do Lidla po masło, bo je uwielbiam, ale już nie było ;( znalazłam je dopiero w drugim Lidlu :) i kupiłam cztery masła na zapas, bo tak się nim zajadam :) To masło ma coś w sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a nigdy nie jadłam tego masła ;/ muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje ulubione masło orzechowe! Już połowy słoiczka nie ma, a kupiłam wczoraj:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe ja też lubię Lidl. Kuwertura używana wiele razy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też zakupiłam 2 słoiki :))

    OdpowiedzUsuń
  9. hah, moja też mi kupuje;D i inne rzeczy też, a co;)
    Lubię to masło, faaajne jest;) ale makaronem to mnie zaskoczyłaś! Czekam na przepis;)

    OdpowiedzUsuń
  10. a wiesz, że nie jadłam tego masła? teraz mam z rossmann, wcześniej z sante, M&S, jakieś niemieckie... ale lubię ten Lidlowski sos sojowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja własnie się czaję na to masło z rossmana :) jak smakuje?

      Usuń
  11. a co na ten obiad było? zapomniałam zapytać?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co było na obiad to wrzucę na bloga i pokażę jutro Kasiu;p

      Usuń
  12. właśnie testuję wersję chrunchy. gdyby było ciut mniej słone, byłoby idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszyscy uwielbiają to masło orzechowe, a ja go jeszcze nie próbowałam ... wstyd się przyznać wiem. Szkoda, że mam tak daleko Lidla, ale może w weekend uda mi się wyskoczyć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mnie kusi to masło, wszyscy mają, więc ja chyba też się skuszę :D ale zaintrygowała mnie też Twoja kuwertura :) zakupy w Lidlu się szykują :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też lubie lidla - robie tam prawie cale zakupy domowe

    A maslo orzechowe przed dieta jadlam z feliksa tez bylo dobre

    OdpowiedzUsuń