niedziela, 18 listopada 2012

Prezenty! :) i długa nieobecność

Ah długo mnie tu nie było, a to dlatego, że moja druga połówka zajęła mój cały czas :)
Praktycznie non stop gdzieś byliśmy i coś robiliśmy.
Ale za to przez ten czas nazbierało się trochę fajnych wspomnień i oczywiście w związku z tym zdjęć najróżniejszych :)
Kilka przepisów już czeka tylko na wrzucenie na bloga (w tym naszych wspólnych kulinarnych wyczynów)

A oto co dostałam od mojego Mena <3
Tak o, bez okazji.
Zestaw Founde
Jeszcze go nie wypróbowaliśmy ale na 100% wymęczymy go na maksa :)
Myślę tylko, że poczeka na sezonowe, świeże owoce.




Mała drewniana komódka na biżuterię.
Jest bardzo realistyczna i przypomina zwykłą dużą komodę.
Mam w planie zapchać ją pierścionkami :) lub może jakimiś innymi skarbkami.





1 komentarz: