poniedziałek, 8 października 2012

Magdalenki

Oczywiście nie mogłam już wytrzymać i musiałam użyć moich nowych foremek do pieczenia.
Postanowiłam upiec magdalenki.
Pomimo tego, że Magdalenki wyszły pyszne to nie chodziło mi dokładnie o ten przepis.
Marzyły mi się kruche ciastka w kształcie muszelek, przełożone dżemem i na jednym końcu oblane czekoladą.
No cóż póki co jestem w poszukiwaniu idealnego przepisu na takowe a tym czasem upiekłam inne, delikatne, puszyste i smaczne Magdalenki :)


Składniki:
3 jaja
100g cukru
1 szklanka mąki
100g masła
skórka z ćwiartki pomarańczy






Wykonanie:
W misce miksuję cukier z jajkami aż uzyskam gładką i puszystą masę. Masło rozpuszczam - roztapiam w mikrofalówce i lekko studzę. Następnie do jajek z cukrem dodaję powoli przesianą mąkę i ostudzone masło - całość dokładnie mieszam. Wypiekam w specjalnych foremkach na kształt muszelki - w rozgrzanym piekarniku do 180C i piekę około 20 minut. Po upieczeniu i ostygnięciu można polać czekoladą lub posypać cukrem pudrem.
Smacznego





9 komentarzy:

  1. Po pierwsze przepraszam za tak długą nieobecność, miałam sporo na głowie, ale już jestem i nadrabiam zaległości.
    Po drugie naprawdę urocze ciasteczka ;) z chęcią wsunęłabym takie na podwieczorek... pycha!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne :) Widzę foremki od razu poszły w ruch!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne te ciasteczka, aż chciałoby się zjeść :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciastka bardzo fajnie się prezentują :) może nie chrupiące, ale widzę że smaczne :))))

    OdpowiedzUsuń
  5. tez mam takie foremki! ;) Ale moje jeszcze czekają na 1sze użycie.. ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie wyskoczyły z foremki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię te małe słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bym takie kruche wypakowała kremem czekoladowym :)

    OdpowiedzUsuń